...Kochane. Wiosny w sercach!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świątacznie.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świątacznie.... Pokaż wszystkie posty
środa, 27 marca 2013
niedziela, 23 grudnia 2012
Błogosławionych Świąt !!!
BŁOGOSŁAWIONYCH,
CUDOWNYCH
ŚWIĄT!!!
życzy Bagraga wraz z Najbliższymi!!
Oby spełniły się Wam świąteczne Życzenia!!!
wtorek, 18 grudnia 2012
Świece...
sobota, 15 grudnia 2012
Pip piiip!!!!
...usłyszałam pewnego południa przed domem.
-co za cholera warknełam do siebie zeskakując z krzesła.
Piiip piiiiiip!!!!!!!!
Jak burza przemknełam (hehe :) widzieliście kiedyś przemykającego słonika średnich rozmiarów??)
i wypadłam przed dom.
-raz wystarczy, rzuciłam niezbyt grzecznie do uśmiechniętej Pani Listonosz - szalenie sympatycznej poniekąd.
Się zmieszała troszkę, przyglądając mi się jakoś takoś...
-paczuszki mam (nieśmiały uśmiech)
-a no tak, książki na prezenty zamówiłam, to i przyszły, ale zaraz zaraz, paczusKI? Czyli, że więcej?
-no dwie, Pani podała mi coś do podpisania i wycofała się ostrożnie nie spuszczając mnie z czujnego już oka...
Wróciłam do domu i rzuciłam się otwierać!! Z cierpliwości wszak ja słynę :)
Dobrze, że M wrócił za jakiś czas do domu, bo oderwałam się wreszcie od podziwiania wspaniałości , które dostałam.
-czemu okno jest otwarte?
-a, no tak, zamknij, myłam jak przyszły...
-Hanka gdzie?
-nie wiem- M wyrażnie się zaniepokoił...-śpi chyba.
Dostałaś prezent? M też ogląda...ale cuda!! - nom - odpowiadam w szoku jeszcze...
-możesz już zdjąć tą czerwoną czapkę Mikołaja, listonoszka pewnie miała ubaw, jak jej otworzyłaś ... Czy to moja wina, że do mycia okiem włożyłam coś nie za grubego, żeby się nie spocić a zatoki me jednak troszkę osłonić?!?
Tyle kwestii wstępu.
Przyczyną całego zamieszania była Ona-Snow, a oto część przepięknego prezentu, który dostałam.
Kochana. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuje!
Wzruszyłam się bardzo, i nie tylko ja!!
A tu w aranżacji z wiankiem mym modrzewiowym, który zawsze mieć chciałam i mam.
Resztę pokażę Wam, już w świątecznej scenerii, teraz wracam do wieszania...nie, nie świątecznych ozdób a firanek !
Ściskam Was serdecznie, przedświątecznie i cieplutko!!
-co za cholera warknełam do siebie zeskakując z krzesła.
Piiip piiiiiip!!!!!!!!
Jak burza przemknełam (hehe :) widzieliście kiedyś przemykającego słonika średnich rozmiarów??)
i wypadłam przed dom.
-raz wystarczy, rzuciłam niezbyt grzecznie do uśmiechniętej Pani Listonosz - szalenie sympatycznej poniekąd.
Się zmieszała troszkę, przyglądając mi się jakoś takoś...
-paczuszki mam (nieśmiały uśmiech)
-a no tak, książki na prezenty zamówiłam, to i przyszły, ale zaraz zaraz, paczusKI? Czyli, że więcej?
-no dwie, Pani podała mi coś do podpisania i wycofała się ostrożnie nie spuszczając mnie z czujnego już oka...
Wróciłam do domu i rzuciłam się otwierać!! Z cierpliwości wszak ja słynę :)
Dobrze, że M wrócił za jakiś czas do domu, bo oderwałam się wreszcie od podziwiania wspaniałości , które dostałam.
-czemu okno jest otwarte?
-a, no tak, zamknij, myłam jak przyszły...
-Hanka gdzie?
-nie wiem- M wyrażnie się zaniepokoił...-śpi chyba.
Dostałaś prezent? M też ogląda...ale cuda!! - nom - odpowiadam w szoku jeszcze...
-możesz już zdjąć tą czerwoną czapkę Mikołaja, listonoszka pewnie miała ubaw, jak jej otworzyłaś ... Czy to moja wina, że do mycia okiem włożyłam coś nie za grubego, żeby się nie spocić a zatoki me jednak troszkę osłonić?!?
Tyle kwestii wstępu.
Przyczyną całego zamieszania była Ona-Snow, a oto część przepięknego prezentu, który dostałam.
Kochana. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuje!
Wzruszyłam się bardzo, i nie tylko ja!!
A tu w aranżacji z wiankiem mym modrzewiowym, który zawsze mieć chciałam i mam.
Resztę pokażę Wam, już w świątecznej scenerii, teraz wracam do wieszania...nie, nie świątecznych ozdób a firanek !
Ściskam Was serdecznie, przedświątecznie i cieplutko!!
piątek, 30 listopada 2012
Kupiłam sznurek...
...jutowy.
I postanowiłam wypróbować.
I postanowiłam wypróbować.
I znów bez aranżacji... Sama siebie w kompleksy wpędzam namietnie.
A chlebak - tymczasowy piernikowy puszek- się robi..
.
Ściskam Was serdecznie! Udanego weekendu!!
*Czy tylko mi kręci się w głowie od ilości piękności i inspiracji na blogach?!
Rzucam się od jednego pomysłu do drugiego...cóż, rzutka taka jestem :)
BUZIAKI!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)